Social Icons

sobota, 17 listopada 2012

Rozdział 2

Siedzieliśmy sobie na kanapie , przytuleni, po cichu. Nie pytał o nic, między innymi za to go kocham.
Pierwsza minuta , druga , trzecia , czwarta , dwudziesta . Cisza ... dwudziesta siódma minuta ... Zapytał . 
- Porozmawiamy? - nie odpowiedziałam  
-Kochanie proszę. - znowu nic.
-Ktoś zrobił Ci krzywdę ? - tylko lekko zaprzeczyłam głową.
-To co się stało ? Mnie możesz powiedzieć.
-Po prostu... - zawahałam się - chyba ... - chciałabym to z siebie wyrzucić .
-Powiedz co się stało , a razem damy jakoś radę. - Będzie wypytywał i wypytywał ... Trzeba coś zmyślić ...
- Boje się , że Cię stracę ... - skłamałam 

   O to co prawda też się martwiłam , w końcu Fabian , to chłopak idealny, a on spotyka się z taką małolatą jak ja. Ale to nie było najgorsze. Może uwierzył ? Uśmiechnął się i powiedział : 

- Głuptasie. Nikt Ci mnie nie odbierze. Wiesz czemu ? - zaprzeczyłam 
-Bo Cię kocham. Kocham Cię tak po prostu . Bezinteresownie. Kocham , kocham, kocham.Mogę to powtarzać cały czas. - Przytulił mnie i pocałował w czoło , abym poczuła się bezpiecznie.Rozchmurzyłam się . 
- Kochanie? - zapytałam jeszcze pozorni lekko smutna 
-Tak? - odpowiedział delikatnie , jakby te słowa miały mnie kaleczyć.
-Mam dwa pytania.
- Wal śmiało - uśmiechnął się ukazując urocze dołeczki . 
- Pierwsze to , czy nie jest Ci za gorąco w kurtce ? A drugie to .... CO DZIŚ JEMY ?! - zapytałam radośnie
-Ooo . Wróciła moja szczęśliwa ukochana dziewczyna - powiedział zdejmując kurtkę. 
- No to co jemy ? - mówiłam skacząc po kanapie. 
- Kocham Twoje ADHD. - zaśmiał się  - może dziś zjem ... Ciebie ? - przełożył mnie przez ramię i zaniósł do mojego pokoju. Delikatnie położył na łóżku i zaczął całować.

-Kiedy wracają twoi rodzice ? - przerwał na chwilę

- za 2 godziny. Ale mama pytała , czy moglibyśmy ugotować obiad. Moglibyśmy ? 
-Moglibyśmy- Odparł 
- Wiec mamy 40 min dla siebie . - wrzasnęłam uradowana podkreślając dwa ostatnie słowa.
- Coś jak ta zabawa.... 7 minut w niebie.
- Tylko , że my mamy 40 i nie musimy wchodzić do szafy.


~~~~~~ ***

Nie mam zbyt czasu na dłuższy dzisiaj , 3 komentarze = następny rozdział. ;) 







1 komentarz:

  1. Szkoda,że takie krótkie,ale fajne,fajne c:
    zapraszam także do mnie : )x
    http://onejedendirectionkierunek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń